Samce bydła domowego pokonane.

Byk – (zoologicznie) dorosły samiec bydła domowego, bawołów, jaka, żubra, bizona, łosia, jelenia, daniela i renifera. (źródło: Encyklopedia PWN).

W dniu wczorajszym skonfrontowaliśmy kije z kolegami z Silesia Bulls. Śląskie Byki swoje domowe mecze rozgrywają na Jastorze w Jastrzębiu Zdroju. Mecz rozpoczął się od naszego prowadzenia, potem na jednobramkowe prowadzenie wychodzą Bullsi, nam udaje się doprowadzić do remisu, znowu Byki prowadzą i znów ich doganiamy. Jednak tą decydującą 4 bramkę strzelamy MY! I po raz pierwszy dane nam było wygrać mecz MALH w regulaminowym czasie (za 3 punkty). Kolejny bardzo dobry mecz rozegrała para Wieczorek – Stawarz. Na szczególną uwagę zasługuje zablokowanie strzału do pustej bramki przez Orzechowskiego oraz zagubienia Bogusia zarówno w podróży jak i w pierwszej zmianie. Później jednak wszystko już poszło zgodnie z planem.

Silesia Bulls – GTA Polonia Bytom 3:4 (1:1, 2:2, 0:1)

Skład GTA:
Bednarek.
Kamuda, Orzechowski; Wieczorek, Stawarz, Gawron.
Marchewka, Spałek; Stanisławski, Kowalczyk, Sikora.
Maroszek, Willert; Tkacz, Dziubosz.
Trener: Robert Pawłowski

Bramki dla GTA:
0:1 Arkadiusz Stawarz – Grzegorz Wieczorek.
2:2 Arkadiusz Stawarz – Łukasz Orzechowski.
3:3 Grzegorz Wieczorek – Arkadiusz Stawarz.
3:4 Grzegorz Wieczorek – Andrzej Dziubosz.

Reklamy

Druga wygrana

W fizyce Zryw (inaczej: drugie przyspieszenie bądź szarpnięcie) – jest miarą zmiany przyspieszenia w czasie. Dany jest następującym wzorem

zryw

w którym a → oznacza przyspieszenie, v →  – prędkość, r →  – położenie, t – czas. Jednostką zrywu jest m/s³.

Analogię do meczu znajduję w tym, że młodzież z Rudy Śląskiej w czasie całego meczu miała stałe i to bardzo dobre przyspieszenie. Jednak nasza determinacja i wypełnianie założeń trenera przyniosły efekt w postaci dwóch prowadzeń oraz w ostateczności zwycięstwa po dogrywce.

RTH Zryw Ruda Śląska – GTA Polonia Bytom 2:3 (0:1, 1:0, 1:1, dog. 0:1)

Wszystkie 3 bramki dla GTA zdobył Grzesiu „Ginter” Wieczorek, asystentami przy bramkach byli Andrzej Dziubosz, Robert Gawron oraz Paweł Spałek.

Skład GTA:
Dudek.
Dziubosz, Borowicki; Wieczorek, Stawarz, Gawron.
Matunin, Spałek; Stanisławski, Bebłot, Toruń.
Orzechowski, Kamuda; Kowalczyk, Sikora.

Pościg udany

Tłumacz Google wyraz „power” tłumaczy na polski jako: „moc, siła, władza, potęga, energia, zdolność, mocarstwo, możność, władztwo, wartość”. I wszystko to Power Silesia miała przez pierwszą i większą część drugiej tercji. Jednak w końcówce meczu scenariusz z pierwszego pojedynku się powtórzył. Wyciągamy wynik ze stanu 3:5 do 5:5 na niecałe pół minuty przed końcem regulaminowego czasu gry. Doprowadzamy do dogrywki w której udaje nam się strzelić zwycięskiego gola i cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w lidze. 3 z 6 naszych bramek zdobył Marcin Tkacz.

GTA Polonia Bytom – Power SIlesia 6:5 (0:2, 2:1, 3:2, dog. 0:1)

04:54 0:1 Damian Drabik – Jakub Chrostek 5/5
06:01 0:2 Mirosław Papierniok – Ramigiusz Grzelak 5/5
19:23 0:3 Mirosław Papierniok – Ramigiusz Grzelak 5/5
27:43 1:3 Marcin Tkacz – Paweł Spałek 5/5
29:23 2:3 Grzegorz Wieczorek 5/5
34:29 2:4 Jakub Chrostek – Jakub Gromada 5/5
35:02 3:4 Krzysztof Kamuda – Grzegorz Wieczorek 5/5
35:55 3:5 Jacek Górak – Mariusz Schmidt 5/5
41:21 4:5 Marcin Tkacz – Paweł Spałek 5/5
44:41 5:5 Arkadiusz Stawarz – Marcin Tkacz 5/5
46:05 6:5 Marcin Tkacz – Grzegorz Wieczorek – Arkadiusz Stawarz 5/4

Skład GTA:
Dudek, (od 22:03 Bednarek).
Ł. Wietrzyk, Orzechowski; Wieczorek, Stawarz, Gawron.
Matunin, Borowicki; Żurawski, Kowalczyk,Planetorz.
Marchewka, Spałek; Stanisławski, Tkacz, Dziubosz.
Kamuda; Willert, Sikora, Dziedzic.

Dwa razy więcej różowych

Nie zawsze dwa razy więcej znaczy dwa razy lepiej. Mimo tego, że w rewanżowym pojedynku z Bykami Tauronu przeciwnik miał 2 razy więcej zawodników niż pierwszym naszym meczu. Wynik już nie był dla nas tak niekorzystny. Mecz toczony w bardzo przyjaznej atmosferze z jednym incydentem (nasz trener głośno i stanowczo domagał się nałożenia kary za uderzanie kijem Gintra po rękach, za co sędzia nakłada nasz boks 2 min kary). Na uwagę zasługuje także piękny gol z backhandu Rysia Planetorza.

Bramki dla GTA zdobywali: Bebłot, Piesak, Planetorz, Ustinov, Wietrzyk Ł.

 

Trąby powietrzne

Wikipedia podaje, że: „W Polsce tornado występuje rzadko i na małą skalę. Jest zwykle określane mianem „trąba powietrzna”. Jeśli w ogóle można mówić o trąbach. To jak trąby zagraliśmy my! Koledzy z Bielska wykorzystali okazje, który im sprezentowaliśmy. Nasza gra wyglądała słabo i nadzwyczaj nie skutecznie. Mecz przegrany na własne życzenie, przeciwnik był w naszym zasięgu jednak punkty zgarnęło Tornado.

GTA Polonia Bytom – Tornado Bielsko-Biała 2:4 (1:2, 0:2, 1:0)

Bramki:
6 min. 1:0 Grzegorz Wieczorek 5/5
12 min. 1:1 Dariusz Wolanin – Mariusz Nowak 5/5
13 min. 1:2 Szymon Klimas – Mikołaj Hopp 5/5
20 min. 1:3 Mariusz Nowak 5/5
22 min. 1:4 Włado Skrobol – Szymon Klimas 5/5
39 min. 2:4 Grzegorz Wieczorek – Kamil Hofman 5/5

Kary:
Arkadiusz Stawarz 2 min. Spowodowanie upadku przeciwnika.
Kamil Hofman 2 min. Atak ciałem.

Skład GTA:
Dudek, (od 30 min. Bednarek)
Matunin, Hofman; Wieczorek, Stawarz, Dziubosz.
Orzechowski, Wietrzyk Ł; Tkacz, Kowalczyk, Planetorz.
Marchewka, Spałek; Kamuda, Sikora, Gawron.
Borowicki; Stanisławski, Żurawski, Dziedzic.

Dzikie psowate

Badania prowadzone w Rosji dowiodły, że dzikie psowate dość często już w pierwszej generacji (odpowiednio wychowywane) mogą wykazywać przyjazne nastawienie do człowieka. Nam Dzikie Psy nie okazały przyjaznego nastawienia. Punktowały nas przy każdej nadarzającej się okazji i tylko bardzo dobrej postawie naszych bramkarzy wymiar kary wyniósł 4. My natomiast staraliśmy się odgryzać jednak postawa bramkarza gospodarzy udaremnia nasze starania. Tym samym odnosimy 3 porażkę w MALH.

Wild Dogs Sosnowiec – GTA Polonia Bytom 4:0 (1:0, 2:0, 1:0)

Ursus americanus silniejszy

Baribal – niedźwiedź czarny (łac. Ursus americanus).

Debiut w Stodole w MALH nie przyniósł nam punktów. Przeciwnikiem naszym był aktualny mistrz małej ligi, Baribals Kobiór. Mecz w pierwszej tercji obfitował w dużą ilość kar, często graliśmy w osłabieniu, w jednym z tych osłabień udało się Aście „urwać” i prowadziliśmy 1:0. Niestety, także w osłabieniu Ursusy wyrównały, w kolejnym osłabieniu wyszły na prowadzenie. Druga tercja to kolejne osłabienia, nawet ponad minutę gramy 3 na 5, bronimy się jednak dość skutecznie, ale Ursusy podwyższają prowadzenie o jedną bramkę. Trzecia tercja już z mniejszą ilością kar. Odrabiamy straty (Grzegorz Bebłot) i przegrywamy 2:3. 6 minut do końca jeden Ursus otrzymuje 2 minuty. Niestety, nie tylko nie wykorzystujemy przewagi liczebnej, popełniamy błąd na niebieskiej linii w tercji przeciwnika i Ursusy podwyższają na 4:2. W samej końcówce odkrywamy się i także ten manewr nie przynosi nam oczekiwanych bramek, wręcz przeciwnie to przeciwnik ma więcej swobody w naszej tercji i strzela jeszcze 2 gole. Cały mecz bardzo fajnie bronił nam Bartek „Beny” Bednarek. Podsumowując 2,5 tercji graliśmy fajny hokej na tle silnego przeciwnika, niestety końcówka nam nie wyszła. Wczoraj trener wyjątkowo wystawił 3 formacje.

Dziękujemy kolegom z ADH za doping!

Czytaj dalej

Pościg nieudany

Debiut w „małej lidze” przypadł nam na Jantorze II. Zmierzyliśmy się z Power Silesią. Po prowadzeniu 1:0 przegrywaliśmy 6:2 by w końcówce doprowadzić do remisu i przegrać w karnych.
Bramki zdobywali:
1:0 Grzegorz Wieczorek – Arkadiusz Stawarz.
1:1 Grzegorz Gawor.
2:1 Adam Blach – Jakub Chrostek.
3:1 Fabian Sebastopoli – Mariusz Schmidt.
4:1 Grzegorz Gawor – Aleksander Depta.
5:1 Krystian Golik – Patryk Gabrek.
6:1 Mariusz Schmidt – Mirosław Papierniok.
6:2 Grzegorz Wieczorek – Kamil Hofman.
6:3 Arkadiusz Stawarz – Grzegorz Wieczorek.
6:4 Grzegorz Bebłot.
6:5 Grzegorz Bebłot – Kamil Hofman.
6:6 Andrzej Dziubosz – Arkadiusz Stawarz.
7:6 Mirosław Papierniok (decydujący karny).

Kary odsiadywali:
Łukasz Orzechowski 2 min.
Grzegorz Bebłot 2 min.

W meczu wystąpili:
Bednarek (od 30 min. Dudek).
Matunin, Hofman; Wieczorek, Stawarz, Dziubosz.
Orzechowski, Wietrzyk Ł.; Oczkowski, Kowalczyk, Planetorz.
Marchewka, Maroszek; Dziedzic, Sikora, Gawron.
Gregorczyk, Borowicki; Żurawski, Bebłot, Spałek.

Lot Sokoła

sokolWikipedia podaje, że „Lot sokoła jest zwinny i energiczny, choć uspokaja się przy dłuższych dystansach.” Tak właśnie wyglądał nasz pojedynek z Towarzystwem Sportowym Sokół Śląsk. Przewaga Sokoła była widoczna i od początku meczu musieliśmy gonić wynik. Jednak w pewnym momencie doszliśmy przeciwnika na 2 gole. Ostatecznie jednak przegrywamy 8-12. Ciągle i niezmiennie gramy na 4 pełne formacje. Ponadto dziś debiut na bramce zaliczył Paweł Dudek.